Showing posts with label Articles. Show all posts
Showing posts with label Articles. Show all posts

Feb 21, 2013

Bieganie zimą - cenne porady i wskazówki / part 2


Running in winter - valuable tips and tricks / part 2



O czym jeszcze powinnyśmy pamiętać zimą?  Przede wszystkim o zachowaniu bezpieczeństwa na drodze:
  • Światełka np. rowerowe
  •  Odblaski na rękach, nogach, pasie, plecach
  • Unikanie śliskiej nawierzchni oraz niebezpiecznych wąskich poboczy

            Ubieranie się na tak zwaną cebulkę jest podstawą w zimowym bieganiu. Ubiór musi być w miarę lekki w znaczeniu odczuwania temperatury. Po wyjściu z domu biegacz powinien odczuwać lekki chłód, który po rozgrzewce powinien ustąpić.  Oznaczać będzie to, że jesteśmy prawidłowo ubrani.
            Pamiętajmy również o tym, że zimą znacząco obniża się odporność naszych organizmów, dlatego  trening musi być mądrze zaplanowany. Kiedy nasze samopoczucie jest niewystarczające by kontynuować danego dnia trening, po prostu go sobie odpuśćmy. Oczywiście hartowanie się sprzyja uodpornieniu organizmu, ale nie wolno przeginać.  By nie wylądować w łóżku  na miesiąc z gorączką. Należy odpoczywać by uniknąć wielu kontuzji  i chorób wywołanych brakiem odpoczynku.
            Oprócz tradycyjnych treningów , zimą możemy również startować w biegach, mam tu na myśli biegi mikołajkowe, świąteczne czy też sylwestrowe. Co roku jest coś organizowanego w tym stylu.  Warto brać udział w takich maratonach, ponieważ wtedy wrasta motywacja oraz zaangażowanie.
            Zimą nieodłącznym problemem dla biegaczy jest temperatura i wiatr,  trudno jest uporać się z tymi negatywnymi czynnikami, ale musimy pamiętać im jest wietrzniej na dworze tym jest zimniej, a każde odczuwanie zimna rośnie wraz z prędkością wiatru.

             Bieganie zimą choć budzi ambiwalentne uczucie to może być zdrowe i przyjemne, jeśli się tylko odpowiednio do tego przygotujemy. Zima to okres w  którym lubimy popaść w zimowy sen, ale jeśli sobie odpuścimy, musimy liczyć się z tymże po okresie zimowym znacznie trudniej będzie nam wrócić do formy. Dlatego aby ją utrzymać, musimy bieganie włączyć w nasz zimowy tryb życia. Nawet kiedy będzie naprawdę ciężko nam się przełamać, zaraz po pierwszym zimowym treningu przekonamy się o tym, że nie diabeł taki straszny jak go malują. Mimo minusowych temperatur na dworze słońce ma takie samo działanie jak w lecie, dlatego nie lekceważmy zimą picia napojów podczas treningów. Aby uniknąć odwodnienia, należy obowiązkowo mieć ze sobą coś do picia, najlepiej, aby standardowo była to woda mineralna. Nie będę szczegółowo wam  pisał, jak dokładnie macie się odpowiednio ubrać na zimowy trening, ponieważ  na ten temat poświęcony już został jeden z artykułów, który znajdziecie na moim blogu. Tak więc życzę, Wam przyjemnych treningów, kiedy za oknem zrobi się biało. Nie zapomnijcie po powrocie z biegania o rozgrzewającym prysznicu, którego temperatura powinna stopniowo zwiększać się od chłodnej po gorącą. Jeśli macie taką możliwość rozgrzać możecie się również w saunie. A na sam koniec standardowo gorąca herbatka.

English version:

Feb 12, 2013

Bieganie - jako sposób na walkę z depresją



 Running - as a way to fight depression  / English version under of the text in Polish


           


           
Dzisiaj jak zwykle napiszę o bieganiu, a konkretnie o tym, jaki ma ono wpływ na depresję i stres. Leki farmaceutyczne to pikuś w porównaniu z bieganiem, które jest najlepszym antydepresantem.  Tak więc, jeśli borykacie się z problemami na podłożu psychicznym typu, depresja bądź stres, a wasz organizm jest wycieńczony po ciężkiej pracy, to w łatwy sposób możecie to zmienić i zwalczyć swój problem raz na zawsze - po prostu zacznijcie biegać.

            Problemy finansowe, rodzinne, praca - wszystko to wpływa na nas stresująco. Często prowadząc do depresji. W takich sytuacjach nasz organizm buntuję się przeciwko nam i zaczyna toczyć bój. Któregoś dnia może naprawdę powiedzieć nam STOP, gdzie już zupełnie nie będzie kolorowo.  Pewnie zastanawiacie się jak zwalczyć gniew, zmęczenie oraz przygnębienie nie stosując żadnych leków? Większość z was  nie zdaje sobie z tego sprawy jak łatwo można wyrzucić z siebie te wszystkie przykre emocje i stany  -  tak naprawdę wystarczy ruszyć swoje cztery litery  z domu  i zacząć regularnie biegać.

            Bieganie podnosi poziom endorfiny - hormonu, który odpowiedzialny jest za poczucie szczęścia. Biegając, będziemy weselsi i możemy schować do kieszeni naszą gburowatą, nie zadowoloną z życia twarz. A w jej miejsce stawić nowy, promieniujący szczęściem uśmiech.  W czasie biegu wzrasta również dopamina i epinefryna, oba te neurotransmitery poprawiają komunikację między głównymi częściami mózgu, czyniąc nas kreatywnymi. Tak więc biegając stajemy się również bardziej twórczy niż dotychczas .Wysiłek fizyczny na zewnątrz, sprawia, że nasz mózg się dotlenia, po czym lepiej przyswajamy różne informację. Dla uczących się to doskonała wskazówka na to jak poprawić swoją pamięć i szybko  przyswoić wiedzę.

            Jak widać bieganie, należy do tych dyscyplin sportu, które mają cudotwórcze działanie.  Ponieważ bieg jest lekiem na wszystko, gdy biegamy, łatwiej jest nam zwalczyć depresje, odnajdujemy w życiu jakiś cel,  poprawiamy poczucie własnej wartości i stajemy się przez to lepsi a przede wszystkim silniejsi.  W tak łatwy sposób możemy odnaleźć w sobie na nowo siły i sprostać rzeczywistości.  Wiadomo, że biegając nie rozwiążemy naszych problemów. Ale sprawimy, że poczujemy się lepiej i będziemy bardziej odporni na stres. Najważniejsze jest to, że przede wszystkim się wyluzujemy. Podczas treningów, możemy analizować w  głowie  problemy, z którymi dotychczas się borykamy, gwarantuję  wam, że podczas biegania, nie będziecie mieli problemów z podjęciem trafnych decyzji. Tym oto sposobem możecie zmienić swoje własne życie  o 180 stopni. I dokonać zmian na lepsze.  Dobre chęci to nie wszystko - tu liczy się również motywacja . Jeśli macie jej wystarczająco dużo, to już dziś możecie podjąć walkę z samym sobą i sprostać wszystkim otaczającym was problemom - zaczynając swój pierwszy trening, po którym sami zresztą zauważycie jak wasze życie zmienia się tylko i wyłącznie na lepsze.

English version:

Jan 23, 2013

Bieganie zimą - cenne porady i wskazówki - part1


Running in winter - valuable tips and tricks / part1  - English version under of the text in Polish.  



         Zima to dla wielu trudny  do przejścia okres, w bieganiu napotykamy się z różnymi trudnościami. Między innymi opada nam motywacja i zaangażowanie.Minusowe temperatury, padający śnieg wszystko to przeraża i trudniej jest nam się przemóc by iść pobiegać. Jednakże mimo tylu negatywnych odczuć, nie wolno nam rezygnować z biegania zimą, ponieważ nasza forma do wiosny znacznie osłabnie. Pamiętać trzeba jednak o tym, by biegać rozsądnie  z głową na karku .

            Przekonajmy się zatem o pozytywnych i negatywnych stronach biegania zimą:

Pozytywne strony zimowego biegania
Negatywne strony zimowego biegania
     1.    Biega się wolniej
1.Minusowe temperatury
     2.    Biega się przyjemniej po śniegu
2.Szybko robi się ciemno
     3.    W powietrzu nie ma owadów
      3.Śliska nawierzchnia
     4.    Nie pocimy się tak jak latem
      4.  Wiatr


            Czynniki które powinniśmy uwzględnić rozpoczynając trening zimą: 

   ·         Odpowiedni ubiór
   ·         Pogoda
   ·         Dostępność światła słonecznego
   ·         Samopoczucie
   ·         Obciążenie treningowe

            Wielu biegaczy popełnia zimą błędy, których trzeba się strzec. Musimy pamiętać o tymże bieganie zimą a w lecie różni się od siebie. Dlatego poniżej prezentuję Wam tabelę, która pomoże wam uniknąć błędów i uświadomi o różnicach  jakie występują między tymi dwiema porami roku.

Błędy biegania zimą
Różnice biegania w zimie, a w lecie
            1.bieganie i tylko bieganie
1. Pogoda
            2.nieodpowiedni ubiór
2.długość dnia
            3. bieganie szybkie i częste
3.ubiór
            4.monotonia ruchowa
4.obciążenie treningowe

            Zimą najlepiej jest biegać od razu po przyjściu z pracy bądź szkoły, pod warunkiem, że są to godziny po południowe, wtedy kiedy jeszcze na dworze dostępne jest światło słoneczne. Jeśli po przyjściu do domu od razu szybko się przebierzemy i pójdziemy na trening z pustym żołądkiem, mamy gwarantowaną większą jakość treningu. Oczywiście, możemy najpierw zjeść obiad, ale musimy pamiętać o tym, by po jego zjedzeniu odpocząć i dopiero później wyjść. Z reguły lepiej nie zostawiać treningu na później, bo znając życie możemy sobie go odpuścić. Jest jeszcze i trzeci wariant, który mówi o tymże trening możemy zrobić sobie w drodze do pracy/szkoły czy też w drodze do domu.



English version:

Jan 20, 2013

Jak się ubrać by nie zamarznąć ? - odpowiedni strój zimowego biegacza.


           
How to dress so as not to freeze? - Appropriate attire winter runner. / English version under of the text in Polish. 




           W poprzednim artykule było o tym do jakich zasad się stosować podczas zimowego biegania. Dzisiaj przedstawię Wam kwestie ubioru, który  tak naprawdę odgrywa priorytetową rolę szczególnie zimą, kiedy za oknem mamy temperaturę poniżej zera. Zacznijmy zatem  omawiać wszystko od stóp do głów. Na pierwszy ogień pójdą buty a co za tym idzie - również i skarpety. Następnie przejdziemy do kwestii nóg na całej ich długości, tułowia i na sam koniec omówimy głowę i szyję  oraz dłonie.

            Obuwie i skarpety: na rynku mamy szeroki wybór specjalistycznych butów, które  stworzone są do biegania zimą, takie buty najczęściej sięgają kostki i są ocieplane i specjalnie wzmacniane. Jednak jak wiadomo nie każdego stać by kupować sobie tysiąc pięćset sto dziewięćset par na każdą okazję. Dlatego spokojnie możemy mieć jedną parę butów do biegania, którą wykorzystamy przez cały rok. Warto jednak zimą mieć taką ocieplaną parę butów ze sztywniejszą podeszwą oraz mocniejszą tkaniną wierzchnią. Warunki pogodowe zimą lubią płatać nam niezłe figle, dlatego podstawą jest przyczepność i stabilność, nikt przecież z nas nie chciałby wywalić orła na glebie. Co do skarpetek, nie przesadzajmy, stopy od mrozu nie powinny nam odpaść, przecież idziemy pobiegać, zatem będziemy w ciągłym ruchu, jedna grubsza para albo dwie cienkie powinny stanowczo wystarczyć.

             Nogi: co zatem z nogami, jak je odziać, by było dobrze? A mianowicie co do nóg powinnyśmy zainwestować w specjalistyczne legginsy. Zimą z pewnością ta część garderoby będzie niezbędna. Takie legginsy powinny być wykonane z włókien sztucznych oraz specjalistycznych tkanin. Zimą warto zaopatrzyć się w grubsze legginsy ze względu na minusową temperaturę. Jeśli chcemy nieco oszczędzić możemy wykorzystać jedną parę cieńszych legginsów, która posłuży nam na cały rok, w tym wypadku na takie cienkie legginsy zakładamy spodnie ortalionowe. Taka kombinacja doskonale sprawdza się podczas opadów i silnego wiatru, dlatego nie koniecznie musimy kupować sobie  grube legginsy, które przeznaczmy tylko i wyłącznie na zimę.

            Tułów: najtrafniejszym wyborem ubioru tułowia będzie metoda na cebulkę, czyli warstwa odzieży na warstwie. Tutaj mamy ogromne pole popisu i to jak ubierzemy się na wysokości tułowia zależy bowiem od naszej indywidualnej inwencji twórczej, potrzeb oraz upodobań. Ja proponowałbym przy prawdziwych mrozach by były to jednak trzy koszulki z tkaniny oddychającej plus odpowiednia bluza. Fajnie jak byłyby to dwie koszulki cienkie z długim rękawkiem i jedna z cienkiego polaru.  Takie rozwiązanie byłoby najlepsze, ale również musimy liczyć się z tym, ze dość kosztowne. Taką odzież najlepiej nabyć jest w specjalistycznych sklepach sportowych oraz górskich. Jednak przygotowując się  wcześniej do biegania zimą, zawsze możemy upolować wcześniej jakieś promocje, obniżki cenowe na tego typu odzież. W przypadku niewielkich przymrozków wystarczą tylko dwie warstwy. Dlaczego ubieramy się na cebulkę? Ponieważ kilka warstw odzieży pozwala nam łatwiej regulować temperaturę a także między warstwami ubioru pojawia się powietrze, które nasze ciało ogrzewa a tym samym będzie to dodatkowa ochrona dla nas przed chłodem, który atakuje nas z zewnątrz.

            Głowa i szyja: zimą pamiętajmy również, by nie zapomnieć ochronić przed zimnem i wiatrem górnej części naszego ciała. Chyba każdy z nas wie, że to właśnie przez głowę ucieka 70% ciepła, dlatego nakrycie naszych głów  jest tu priorytetem. Podczas biegania ważna jest przede wszystkim czapka, Ci co  nie lubią nosić czapek, lepiej żeby jednak odzwyczaili się od tego nawyku  i zaczęli w nie inwestować. Brak czapki może narobić nam wielu przykrych kłopotów zdrowotnych typu infekcje, zatoki itp. Możemy również na głowę nakładać ciepłe opaski z polaru, ale takie rozwiązanie idealnie nadaję się na jesień, zimą lepiej zakryć całą głową. Ważną rolę odgrywa również nakrycie szyi, możemy zaopatrzyć się w kominiarkę  czy też tzw. buffa, który zakrywa jednocześnie naszą głowę, twarz i szyję. Jednak to jak będzie wyglądać nakrycie naszej szyi zależy od nas samych. Przy w miarę korzystnych temperaturach czasem wystarczy sama bluza ze stójką, ja jednak dla większej ochrony zabezpieczyłbym swoją szyję dodatkowym elementem garderoby.

            Dłonie: Jeśli chodzi o kwestie dłoni, tu nie mamy zbyt dużego polu popisu, wystarczą cienkie, zwyczajne rękawiczki. Nawet Ci, którym nie marzną dłonie nic nie zaszkodzi założenie rękawiczek. Dla prawdziwych zmarzlaków z piekła rodem, polecam zaopatrzyć się w dwie pary rękawiczek, albo w jedne grubsze - najlepiej z polaru.


            Podsumowując, pamiętajmy zimą o wszystkich tych ogólnych zasadach, o których pisałem we wcześniejszym artykule, nie zapominajmy również o odpowiednim stroju, bowiem to od niego dużo zależy. A co najważniejsze zachowajmy przy tym wszystkim zdrowy rozsądek.

                                                          A to strój dla najbardziej wytrwałych ;)


English version:

Jan 6, 2013

Kwestia nawadniania zimą

The question of irrigation in winter.  /English version under of the text in Polish.


           O tym, że nawadnianie zimą jest tak samo ważne jak i latem pisałem już nie raz na tym blogu. Mimo tego iż w okresie zimowym mniej się pocimy, to również jesteśmy narażeni na odwodnienie. Dlatego zawsze musimy pamiętać o tym, by podczas treningu mieć ze sobą coś do pica. Dziś przedstawię wam 10 porad, dzięki którym dowiecie się jak zadbać  o dostarczenie waszym organizmom odpowiedniej ilości płynów. Tak więc zaczynamy :

1. Zawsze miej przy sobie źródło wody, ważne, byś zaczął pić prędzej niż pojawi się pragnienie. Warto wziąć pod uwagę to, że odpowiednio nawodnić możemy się tuż przed treningiem, jeśli  trwa on krócej niż 60 minut to nie ma sensu dreptać z butelką w ręku. Jak się pewnie domyślacie przynosi to dyskomfort podczas treningu.
2. Należy pić przed treningiem, w jego trakcie oraz po treningu. 
3. Pij wodę w ciągu dnia, zwracając uwagę na to by zawsze ją pić 30 minut przed posiłkiem.
4. Kontroluj swój mocz- cóż to oznacza? Najprościej rzecz mówiąc sprawdzaj czy jest jasny i klarowny - bo właśnie taki powinien być.
5. Dziennie spożywaj około 3,5 litrów płynów.
6. Przed treningiem w minusowych temperaturach pamiętaj o zabezpieczeniu wody, aby uniknąć jej zamarznięcia.  
7. Napój hipotoniczny doskonale sprawdza się w krótkich biegach, kiedy poczujemy nagłe pragnienie picia. Z kolei napój izotoniczny jest idealnym rozwiązaniem na dłuższe treningi. Po bieganiu warto sięgnąć po napój hipertoniczny , który pomoże nam odbudować zapasy energetyczne.
8. Jeśli nie lubisz zbyt dużo pić, jedź to co ma dużą zawartość wody, mowa tu o owocach i warzywach.
9. Nie pij duszkiem.
10. Śledź swoją zmianę masy ciała, przed i po treningu. Pamiętając o tym, że utracone kilogramy trzeba uzupełniać płynami.

            Tak więc powinno wyglądać wasze nawadnianie, myślę, że  po wprowadzeniu w życie tych krótkich, cennych porad o których pisałem powyżej,  uda wam się doskonale zadbać o dostarczenie organizmowi odpowiedniej ilości płynów.  Pamiętajcie również o tym, że zbyt duże ilości napojów obciążają oraz obniżają prace serca. Dlatego nie należy pić naraz za dużo, ponieważ to wcale nie gasi pragnienia, a wręcz przeciwnie ma negatywne skutki.  Tak jak widzicie, nawet to  co i jak pijemy w znaczący sposób  na nas wpływa i w bieganiu odgrywa ogromną rolę. Mam nadzieję, że teraz będzie wam łatwiej zrozumieć, dlaczego nawadnianie jest takie ważne. Ci którzy, nie dostosują się do moich porad, mogą liczyć się z ryzkiem odwodnienia, które prowadzi miedzy innymi do zmęczenia mięśni, wyczerpania, skurczów, utraty koordynacji ciała, a w skrajnych przypadkach nawet i do zawału.  Udowodniono również to, że złe nawadnianie prowadzi do  przeziębień i grypy. Dlatego jeśli chcemy uniknąć tych wszystkich niekorzystnych dla nas dolegliwości, po prostu zadbajmy o odpowiednie nawadnianie zimą, tak samo jak dbamy o to latem.



English version: 

Dec 26, 2012

Cenne wskazówki dla bieżni


           
             Biegając na bieżni nie angażujemy tych samych mięśni co  podczas treningu na świeżym powietrzu, inaczej pracują nam również mięśnie stóp.  Nawet  doskonali biegacze, którzy świetnie biegają pod względem technicznym, potrafią zgubić kroki na bieżni.  Bieganie na bieżni jest ok, ale tylko i wyłącznie  wtedy, kiedy nie mamy innego wyjścia, nie warto całkowicie poświęcać się bieżni, ponieważ takie bieganie  nie pozwoli nam zahartować organizmu  a także nie poprawi naszej odporności.  Ponadto jesteśmy bardziej narażani na bóle pleców, stawów czy też głowy. Na pierwszy rzut oka trening na bieżni nie różni się niczym szczególnym od treningu na świeżym powietrzu. Jak widać różnicę są kolosalne, ogromne znaczenie ma tu również spożywanie płynów podczas biegania w pomieszczeniu musimy spożyć ich znacznie więcej i częściej niż podczas biegania na zewnątrz.

Jednak, kiedy zdecydujemy się na trening na bieżni, przyda nam się kilka ważnych porad:

·        Rozgrzewka: nieodłączny element naszych treningów. Bieganie na bieżni wymaga identycznej rozgrzewki jak bieganie na świeżym powietrzu. Rozpoczynamy idąc lub truchtając na bieżni, wykonując kilka ćwiczeń rozciągających.
·         Nawodnienie: w zamkniętym pomieszczeniu (siłownia, fitness, dom) potrzebujemy częściej uzupełniać płyny niż na zewnętrz.
·         Dobre miejsce na bieżni: zajmij dobre miejsce, tak aby nie biegać blisko krawędzi bieżni, by nie doprowadzić do niefortunnego upadku.
·         Nie patrz w dół: nie wolno podczas treningu na bieżni patrzeć w dół, ponieważ narażamy się na ból pleców oraz ryzykujemy utratę równowagi, szybciej się męczymy i możemy być narażani na nudności.
·         Nachylenie 1-2%: warto ustawić odpowiednie nachylenie, by najmniej obciążyć nasze nogi i uniknąć kontuzji.
·         Krótki krok: biegaj krótkim krokiem.
·         Schłodzenie: nie zapomnij na koniec treningu schłodzić organizmu.

            Jak widać bieganie na stacjonarnej bieżni ma dużo swoich zalet jak i wad a także  różni się od normalnego biegania. Nie powinnyśmy całkowicie rezygnować z tego rodzaju treningu, który może urozmaicić nasz dotychczasowy standardowy trening na świeżym powietrzu. Jednak warto zwrócić uwagę, na to, że bieganie na bieżni może bardzo obciążyć nasze stawy i co najważniejsze nie przynieś tylu znaczących efektów jak bieganie na powietrzu. Dlatego  korzystajmy z bieżni w ramach uzupełnienia naszych tradycyjnych treningów, lub wtedy kiedy pogoda na zewnątrz nie sprzyja aktywnemu spędzeniu czasu na świeżym powietrzu.  Nikt przecież nie mówi, ze bieżnia jest passe, ale tylko i wyłącznie systematyczny jogging na powietrzu pozwoli osiągnąć nam oczekiwany przez nas sukces.

English version:

Dec 23, 2012

Bieganie na bieżni -dobrą alternatywą na złe warunki pogodowe ?




         
            Biegać każdy z Nas może trochę lepiej lub trochę gorzej. Tak samo jest z pogodą  która jest raz lepsza a raz gorsza. Dlatego doskonałą alternatywną na pochmurne, deszczowe lub mroźne  dni  dla biegacza, który  nie chce przerywać swoich treningów  - jest stacjonarna bieżnia.  Warto wziąć pod uwagę, że bieganie na bieżni znacznie różni się od biegania w terenie. Istnieją również takie poglądy, które mówią o tym, że bieganie na bieżni nie jest  prawdziwym bieganiem i jest znacznie prostsze i mniej meczące od standardowego biegania na zewnątrz. Oczywiście jest w tym trochę prawdy, aczkolwiek nie powinnyśmy całkowicie rezygnować z bieżni. Wydaję mi się, że bieżnia jest całkiem niezłą inwestycją pod warunkiem, że nie będziemy biegać na niej cały czas. Bieżnia to idealny sprzęt, który możemy wykorzystać wtedy kiedy warunki pogodowe za oknem są niesprzyjające.

Czym zatem różni się bieganie na dworzu od biegania na bieżni? 

          A mianowicie, takie miejsca jak siłownia, fitness czy też dom są miejscami w którym warunki sprzyjają ćwiczeniom, mowa tu o odpowiedniej temperaturze oraz wilgotności powietrza. W takich miejscach nie musimy zmierzać się trudnymi warunkami które panują na zewnątrz. Mam na myśli tutaj bezczelnie wiejący nam w twarz lub popychający w plecy wiatr, mokra, śliska, obłocona częstokroć nierówna nawierzchnia - gdzie możemy wywinąć niezłego orła, czy też zimne powietrze, od którego dostajemy gęsiej skórki  lub gorączka w upalne dni, dzięki której zalani potem wyglądamy jak oblani w śmigus dyngus. Jednak mimo wszystko bieganie na bieżni przynosi mniejsze efekty, ponieważ efektywność ćwiczeń w dużej mierzy zależy od ilości bodźców, które pobudzają nasz mózg w trakcie treningów.

             O cennych wskazówkach dotyczących takiego treningu napiszę w kolejnym poście.
Jeśli się boisz niskich temperatur - marsz na siłownię ! 

English version:

Nov 27, 2012

Bieganie - najważniejsze przesłanki uprawiania tego sportu


           
            Z bieganiem jest jak z seksem dla każdego oznacza co innego  i ma zupełnie inny wymiar. Lecz nie o seksie będę dziś pisać, a o tym czym jest bieganie dla ludzi  i  o najważniejszych przesłankach dla uprawiania tego sportu. W dużej mierze bieganie dla każdego jest zupełnie czymś innym to pewien sposób na nadwagę, depresję, problemy w pracy, z kolei dla innych jest  to przepis na życie, pasja i priorytet.  Przyczyn jest wiele dla których uprawiamy ten sport - wszystko zależy od człowieka i od tego czy jesteśmy zawodowcami czy amatorami. Nie wyginęli i na razie nie przeszli do prehistorii jeszcze Ci, którzy uważają bieganie za marnowanie cennego czasu, niepotrzebny trud i wysiłek. Wiadomo dla każdego coś innego - gdyby wszyscy interesowali się tym samym, świat byłby nudny.  Cieszy jednak sam fakt, że frekwencja aktywnych biegaczy wciąż  idzie w górę.

            To co w tym sporcie jest ważne  to przede wszystkim:

Zaangażowanie  - pragnienie osiągnięcia wyznaczonego przez siebie celu, nie poddawanie się w trudnych chwilach, nie ma tu miejsca dla mięczaków. Sukces osiągniemy tylko wtedy kiedy naprawdę będziemy zdolni do prawdziwych poświęceń. Bieganie jest jak partnerka/ partner, jeśli zależy nam na kimś to zazwyczaj się w to angażujemy, tak powinno być również ze sportem, zawsze powinnyśmy znaleźć na niego czas - skoro postawiliśmy sobie prędzej związany z nim jakikolwiek cel.

Pokora-  i nie chodzi mi tutaj o Matta Pokore, francuskiego piosenkarza, tancerza i kompozytora lecz na myśli mam cnotę moralną, która chroni  nas przed samozadowoleniem i wywyższaniem się ponad innych. Dzięki pokorze unikniemy chwalenia się swoimi dokonaniami ale również nie osiądziemy tak szybko na laurach.

Dyscyplina -  nie powinnyśmy o niej zapomnieć. Tak jak obowiązuję zarówno w wojsku i policji  również i w sporcie odgrywa ona nie małą rolę. Dobra dyscyplina  to już połowa sukcesu.

Koncentracja -  nigdy nie mamy pewności czy dotrzemy do mety, czasem zwykłe rozkojarzenie może skopać nam cały bieg. Wystarczy, że obok przejdzie seksowna blondynka w miniówce, a nie daj bóg machnie jeszcze do nas ręką  - dekoncentracja murowana, ale nie dajmy się jej przezwyciężyć. Po co od razu wywalać jęzor na wierzch, skupmy się na konkretnie wykonywanej czynności - tu i teraz. Liczą się przecież priorytety - a to już sami najlepiej wiecie jakie one są.

Trening -   to jakie osiągi zdobywamy  nie zależy tylko od naszych umiejętności ale przede wszystkim od permanentnego doskonalenia się. Mowa tu o treningu, bez którego  nie ma mowy o sukcesie.  Okres przygotowań przed startem to podstawa,  jeśli chcemy być najlepsi nie możemy sobie odpuszczać.

Ludzie- oni też są tu ważni, tworzą widowisko, dodają otuchy, potrafią wesprzeć.  Zazwyczaj każdy biega dla siebie, ale nie zapominajmy o tym, że wszyscy jesteśmy częścią wielkiego wydarzenia, w którym skupia się masa rożnych ludzi są to  zawodowcy i amatorzy, starzy i młodzi, kobiety i mężczyźni  oraz wszyscy Ci, którzy dopingują nas podczas zawodów, bez nich  to wszystko straciłoby sens.
Doświadczenie -  przeżycia, dzięki którym jesteśmy mocniejsi, uczymy się na błędach  i w przyszłości potrafimy ich uniknąć. Każdy sukces i porażka uczy nas czegoś nowego.  Doświadczenie jest ważne w kluczowych momentach, dzięki niemu umiemy walczyć o zwycięstwo na pełnych obrotach.

            To co widzicie wyżej, to tylko zaledwie mała garstka  z dużej garści najważniejszych przesłanek dla uprawiania tego sportu. Lecz są to kluczowe wyznaczniki, dzięki którym  jesteśmy w stanie odnieść sukces,  a o to przecież nam wszystkim chodzi aby być najlepszym w tym co się robi.  Nic jednak nie dostajemy za darmo, zawsze trzeba jednak dać coś od siebie i  tu jest w tym wszystkim właśnie ten haczyk.  Pewnie zastanawiacie się czym dla mnie jest bieganie ? Co ja będę się tu długo rozwodził, podsumuję to zatem krótko słowami Oprah Winfrey: „Bieganie to najlepsza metafora życia. W zamian zawsze dostajesz to co włożyłeś.” - i chyba nic więcej tutaj, na ten temat pisać nie muszę.



Nov 21, 2012

Pobiegnij po lepszy mózg

           


          Nie od dziś wiadomo, że prawdziwi sportowcy, podejmują decyzję w zautomatyzowany sposób, oznacza to, że w błyskawicznym czasie podejmują decyzję o przyjęciu odpowiednich działań. Ich decyzje są szybkie i świadome, nie potrzebują poświęcać im dużej uwagi. A wszelkie osiągnięcia sportowców zawdzięczamy ich mózgom, które odpowiedzialne są za ich  umysł, który dąży do automatyzacji rożnych procesów. Co ważne, dzięki tej automatyzacji doświadczeni zawodnicy oszczędzają energię, która pozwala im osiągnąć jeszcze lepsze wyniki.

            Zaskakujące jest to, że nie tylko rola  nieświadomego umysłu wpływa na rezultaty u  sportowca, ale sam trening może wpłynąć na  funkcjonowanie naszego mózgu.  Odkryto, że to właśnie bieganie może poprawić kondycję mózgu. Rozumiemy przez to, że dzięki  wykonywaniu takich zautomatyzowanych czynności jak bieganie, nasz mózg będzie się udoskonalał a także będzie zdrowszy. Dowiedziono, że bieganie pozwala spowolnić utratę sprawności oraz fizyczny rozkład mózgu, który jest odpowiedzialny za to. Dlatego im więcej będziemy aktywni fizycznie, a co za tym idzie częściej będziemy biegać  to tym samym wytrenujemy również nasz mózg. Według naukowców najprawdopodobniej odpowiedzialne za to wszystko jest stężenie białka BDNF w krwioobiegu, które po treningu u większości biegaczy znacznie wzrasta.

            Zatem nie pozostaje nam nic innego tylko biegać i jeszcze raz biegać, to - że bieganie pozytywnie wpływa na nasze zdrowie to chyba wie każdy z nas, ale  kto wie może jednak naprawdę w ten sposób udoskonalimy funkcjonowanie naszego mózgu. Jak nie spróbujemy to się nie przekonamy ! Dlatego zachęcam wszystkich gorąco do trenowania mózgu - biegając.

Nov 9, 2012

Ogólne zasady biegania w zimę


- czyli o tym jak biegać przy minusowej temperaturze by się nie rozchorować.


           Bieganie w zimę to dla jednych lada nie małe wyzwanie, część z nas nie wyobraża sobie tego jak można biegać gdy za oknem  jest biało a na naszych termometrach temperatura sięga poniżej 0. Jak się okazuję bieganie zimą wcale nie jest takie straszne, wbrew powszechnej opinii to nic nadzwyczajnego. Specyficzne czyste powietrze i chłodzący wiatr otulający nasze ciała, a także skrzypienie śniegu pod naszymi nogami - może sprawić nam wiele przyjemności niż by się nam wydawało. Jednak by całe nasze „eskapady” biegowe zimą nie zakończyły się porażką  musimy sztywno trzymać się kilku ogólnych zasad.

            A mianowicie, Ci którzy wiedzą, że będą kontynuować swoje treningi w zimę, powinni zacząć przygotowywać się już latem. Nie chodzi tutaj o jakieś wielkie przygotowania, wystarczy chociażby hartować nasze garda poprzez picie zimnych napojów oraz jedzenie dużej ilości lodów. Nie rezygnujmy z tych rzeczy również zimą, chodź wbrew powszechnemu mniemaniu, że zimą powinnyśmy spożywać ciepłe płyny by rozgrzać się - to ta zasada powinna być łamana szczególnie przez osoby, które zamierzają kontynuować treningi na świeżym powietrzu zimą. Lodowata woda lepiej chroni przed chorobami górnych dróg oddechowych niż gorąca herbata, czy inny płyn podany na ciepło. Dlatego hartujmy i jeszcze raz hartujmy swoje gardełka już latem.

            Kolejną ważną zasadą jest wybór miejsca do biegania zimą, warto wybierać te miejsca, które nie mają otwartej przestrzeni. Powinnyśmy unikać wiatru, a tym bardziej zimą, wiejący prosto w oczy wiatr przeszkadza podczas treningu a na dodatek powoduje, że odczuwalna temperatura wydaje się być niższa niż ta którą pokazywał nam termometr. Dlatego wybieramy takie miejsca jak las, w którym dzięki otoczeniu drzew chronimy się przed zimnym i niechcianym wiatrem.

            Następną ważną rzeczą w  minusowe dni, jest nasz oddech podczas biegu i nie chodzi mi o świeży oddech . Mówi się o tym, że obojętnie jest to czy oddychać będziemy przez usta czy nos. Ja jednak polecałbym oddychać zimą przez nos, oszczędzimy przy tym nasze gardełka, ponieważ zanim zimne, nieprzyjemne powietrze dotrze do z nosa do gardła zdąży po drodze się już ogrzać . Ale to jak będziemy oddychać jest kwestią gustów i guścików i zależy od indywidualnych upodobań, tak więc wszystko w waszych rękach.

Oct 30, 2012

Istota rozgrzewki

Czyli o tym, jak nie narobić sobie szkody podczas treningu. 


            Niemalże prawie wszyscy sportowcy wiedzą o tym, że rozgrzewka jest niezbędnym elementem treningu. Co z tego, że o tym wiemy, skoro duża część i tak jej nie stosuję, a jeśli to robi to niedokładnie, nie przywiązując do tego zbyt wielkiej wagi. Jednak świadomość to nie wszystko.  I warto tutaj wspomnieć o istocie rozgrzewki, czym tak naprawdę ona jest i co nam daję.

            Na początku przytoczę tutaj kilka przykładów z życia, które doskonale są nam wszystkim znane. A mianowicie, kto z nas nie zna takiej sytuacji, w której piłkarz wychodzi na boisko i po kilku minutach gry (chodź trudno nazwać tą grą, skoro znajduję się na boisku zaledwie kilka minut) rzuca się na piłkę niczym lew na mięso i upada. Koledzy owego poszkodowanego są oburzeni faktem, że zawodnik z drużyny przeciwnej sfaulował ich gracza. A jaka jest prawda? Niestety jak się okazuję, zupełnie inna. Bo najczęściej to sam gracz wyrządził sobie krzywdę, zapominając o rozgrzewce - padł na ziemie, bo jego cała siła włożona w te jedno kopnięcie była na tyle mocna, że gracz się przewrócił, nie zapanował nad swoim ciałem, ponieważ przed meczem nieprawidłowo się rozgrzał.
            Kolejnym innym aczkolwiek podobnym przykładem jest typowy mięśniak, czy tak zwany paker, czyli taka osoba, która nazywa siebie sportowcem, a tak naprawdę niewiele ma wspólnego z tymże sportem. Owi pakerzy rzadko, kiedy pamiętają o prawdziwej rozgrzewce, częstokroć łapią za ciężkie ciężary, które niekiedy kończą się zerwaniem mięśnia piersiowego. Warto wziąć pod uwagę, że kilka krążeń ramion zrobionych przez pakera nie wystarczy. Przecież w tym sporcie trzeba zmierzyć się niekiedy z naprawdę wielkim ciężarem, nic nie zyskamy samym wyciskaniem - trzeba się porządnie rozgrzać by takie ćwiczenie miało jakikolwiek sens i nie przysporzyło nam kłopotów zdrowotnych.
             Nie tylko jednak piłkarze oraz strongmeni zaniedbują fakt rozgrzewania się , podobnie sytuacja ma się z biegaczami. Ile to kroć słyszymy o zerwaniu wiązadła krzyżowego stawu kolanowego - w niektórych przypadkach takiej sytuacji można by było uniknąć , gdybyśmy tylko dobrze przygotowali się do treningu. Dla wielu ważniejsze są fatałaszki , gadżety , związane z dziedziną sportu jaką  wykonujemy , lecz dobre stroje , obuwie, zegarki z masą przedziwnych funkcji ( tak naprawdę wielu niepotrzebnych) to nie wszystko. Przecież nie oto w sporcie chodzi by dobrze wyglądać . Lecz prawda jest taka , że większość z nas większą wagę przywiązuję do kreacji ( a przecież to nie wybieg mody) niż do rozgrzewki ,która powinna stanowić nieodłączny punkt  treningu .
            Oczywiście powyżej opisane przykłady nie zawsze są powodem zaniedbania rozgrzewki, częstokroć wypadki, kontuzję jakich doznają sportowcy są zdarzeniami losowymi, wynikającymi z różnych przyczyn. Jednak w dużej mierze rozgrzewka ma tu ogromne znaczenie.

            Po tej całej konkluzji, na temat nagannych zachowań sportowców, przejdźmy, zatem do pojęcia rozgrzewki, czym jest i dlaczego jest tak ważna dla sportowca. A mianowicie stosując rozgrzewkę przed treningiem, oswajasz swój organizm z wysiłkiem, od małych obrotów przechodzimy na wyższe obroty, dzięki temu zyskami lepsze rezultaty i osiągnięcia na trasie , a także  rzadziej doznajemy kontuzji i urazów ( a przecież oto chyba nam chodzi). Warto poświęcić 15 minut na rozgrzewkę , która przygotuję nasz organizm do biegania. Skupmy się zatem na tym jak rozgrzewka reaguję na poszczególne części naszego ciała:

  ·         Serce -bije szybciej i wydajniej , podnosi się tętno  ilość krwi przepompowanej jednym uderzeniem.
  ·     Mięśnie -  po rozgrzewce długość mięśni wzrasta , co przekłada się na efektywniejszą pracy i większą moc generowaną przez mięśnie
  ·         Płuca - wrasta w nich pobór tlenu , dodatkowy tlen pozwala na  lepsze spalanie paliwa przez mięśnie